Dziś obchodzona jest 80. rocznica wyzwolenia holenderskiego miasta Breda, co stało się okazją do upamiętnienia polskich żołnierzy, którzy wnieśli wkład w ten historyczny moment. Ulicami Bredy z dumą powiewają transparenty z fotografiami zasłużonych bojowników. Wśród wyróżnionych znajduje się Otto Stefan Radtke, mieszkaniec Karwi, którego historia jest przykładem odwagi i poświęcenia. Jego życie oraz działalność po wojnie są inspiracją dla wielu mieszkańców, a szczególnie dla jego najbliższych.
W 1939 roku Otto Radtke został aresztowany przez Niemców, co otworzyło dramatyczny rozdział w jego życiu. W 1942 roku trafił na statek, który zawiózł go do Afryki Północnej, gdzie poddał się amerykańskim władzom. Po wojnie osiedlił się w Holandii, gdzie z pasją angażował się w życie lokalnej Polonii, pragnąc zjednoczyć rodaków na obczyźnie. Jego zaangażowanie w działalność społeczną w Bredzie było nieocenione – był członkiem lokalnych organizacji oraz chóru, a także współzałożycielem grupy tanecznej Polonia.
Rodzina Radtków, zwłaszcza jego córki, wspominają go jako towarzyskiego i przyjaznego człowieka, który szybko przyswoił sobie język holenderski. Dzięki swoim zdolnościom językowym, wielokrotnie pełnił rolę tłumacza podczas spotkań z władzami lokalnymi. Zmarł w 1994 roku, pozostawiając po sobie niezatarte ślady w społeczności polskiej w Holandii, oraz zasłużony tytuł honorowego obywatela Bredy. Jego postać stanowi powód do dumy nie tylko dla rodziny, ale i dla Polonii, przypominając o odwadze i honorze, które towarzyszyły polskim żołnierzom w czasach II wojny światowej.
Źródło: Urząd Miasta Władysławowo
Oceń: Mieszkaniec Karwi uhonorowany podczas wyzwolenia Bredy
Zobacz Także