W wyniku ostatniego pożaru spaliły się 1500 rowerów z floty MEVO, co znacząco wpłynęło na dostępność jednośladów. Operator systemu, CityBike Global, jest w trakcie negocjacji z producentem w celu jak najszybszego uzupełnienia brakujących pojazdów. Obecnie brakuje 800 rowerów, aby flota mogła funkcjonować w pełni zgodnie z umową.
W czwartek, 6 lutego, przeprowadzono wizję lokalną na miejscu zdarzenia, w której brała udział prezydent Gdańska oraz strażacy. Potwierdzono, że w pożarze straty dotyczą nie tylko rowerów standardowych, ale także licznych modeli wspomaganych elektrycznie, a ponadto spłonęło około 1000 baterii. Wstępne straty szacowane są na około 11 milionów złotych, jednak dokładne wyliczenia zostaną podane dopiero po zakończeniu działań straży pożarnej.
Dotychczasowa flota MEVO składała się z przeszło 4900 rowerów, z których przed pożarem do dyspozycji użytkowników były 4099 pojazdy. Po tragedii w parku rowerowym liczba dostępnych rowerów spadła do około 3300, a operator intensywnie pracuje nad przywróceniem pełnej floty. Warto zaznaczyć, że zgodnie z umową z Obszarem Metropolitalnym, CityBike Global ma czas na uzupełnienie floty do końca lutego, w przeciwnym razie musi przygotować harmonogram działań w celu spełnienia wymagań umowy.
Dodatkowo, operator systemu posiada ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej, które chroni go przed roszczeniami związanymi z działalnością. Niestety, CityBike Global nie miał dodatkowego ubezpieczenia mienia, co stawia dodatkową presję na firmę w obliczu zniszczenia floty. Obszar Metropolitalny Gdańska, Gdyni i Sopotu nie jest właścicielem rowerów – te stanowią własność hiszpańskiego operatora, który zobowiązany jest do ich utrzymania i przedstawienia planu przywrócenia floty na ulice do 1 marca 2025 roku.
Źródło: Urząd Miasta Władysławowo
Oceń: Aktualizacja dotycząca floty rowerów MEVO po pożarze
Zobacz Także